Artykuły

MMTS Kwidzyn nie zawiódł i grając we własnej hali pokonał Piotrkowianina Piotrków Trybunalski. Kwidzynianie wygrali 33:28, prowadząc nieprzerwanie od 6 minuty meczu. Tym samym podopieczni trenera Tomasza Strząbały umocnili się na VI miejscu w ligowej tabeli, odskakując Piotrkowianinowi na 5 punktów.

Starcie MMTS – Piotrkowianin to przede wszystkim mecz VI i VIII drużyny PGNiG Superligi Mężczyzn. Co więcej obie ekipy przed meczem dzieliły zaledwie 2 punkty, więc zwycięstwo w tym spotkaniu mogło mieć bardzo duże znaczenie dla dalszego układu ligowej tabeli. Początek meczu rozegranego w Kwidzynie był jednak niezwykle wyrównany, a zespoły nie forsowały zbytnio tempa. Stopniowo na boisku zaczęli przeważać jednak gospodarze. W 7 minucie, po bramkach Kamila Kriegera i Przemysława Rosiaka, kwidzynianom udało się wyjść na dwubramkowe prowadzenie - 5:3. Już cztery minuty później, po trafieniach Kacpra Adamskiego i Kamila Kriegera przewaga gospodarzy wzrosła natomiast do 3 trafień - 8:5.

W kolejnych minutach kwidzynianie kontrolowali grę, a wypracowana przewaga utrzymała się do 16 minuty i stanu 10:7. Wówczas trafienia Andrzeja Kryńskiego i Michała Pereta pozwoliły czerwono-czarnym na osiągnięcie 5-bramkowej przewagi - 12:7. Wydawało się, że mecz jest pod kontrolą gospodarzy, jednak bramki Bartosza Nastaja i Adama Pacześnego pozwoliły gościom na zniwelowanie strat do trzech trafień - 15:12. MMTS odpowiedział jednak trzema rzutami Damiana Przytuły i gdy wydawało się, że pierwsza połowa zakończy się wyraźnym prowadzeniem gospodarzy, jeszcze przed przerwą gole zdobyli Szymon Woynowski i Tomasz Mróz.

Do przerwy MMTS prowadził 4 bramkami, co zważywszy na potencjał Piotrkowianina nie było zbyt dużą zaliczką. Po przerwie rzuty Roberta Orzechowskiego i Kacpra Adamskiego pozwoliły kwidzynianom na powiększenie przewagi do 6 bramek - 21:15. W odpowiedzi Piotrkowianin zdobył jednak trzy bramki z rzędu po akcjach Grzegorza Sobuta i Marcina Szopy. Goście zbliżyli się więc do kwidzynian na 3 bramki - 21:18. W kolejnych minutach MMTS zdobył jednak 4 gole przy 1 trafieniu Piotrkowianina, co po 42 minutach dało im ponowne 6-bramkowe prowadzenie - 25:19. Na więcej nie pozwolili już rywale, którzy najpierw zbliżyli się na 4 bramki - 25:21, a w 50 minucie po golach Piotra Swata i Bartosza Nastaja strata do kwidzynian ponownie wynosiła 3 bramki - 27:24.

Gdy jednak MMTS odpowiedział trzema trafieniami z rzędu stało się jasne, że MMTS nie może przegrać tego spotkania. Na 6 minut przed końcem kwidzynianie prowadzili bowiem 30:24. Wyrównana gra w końcówce meczu sprawia, że wypracowana przewaga gospodarzy utrzyma się do końca spotkania. W 60 minucie straty Piotrkowianina zmniejszy jeszcze były gracz MMTS - Adam Pacześny. Komplet punktów w tym ważnym meczu został jednak w Kwidzynie.

MMTS Kwidzyn - Piotrkowianin Piotrków Trybunalski 33:28 (18:14)

MMTS: Dudek, Szczecina - Grzenkowicz, Orzechowski 4, Kryński 2, Krieger 3, Peret 5, Janiszewski 2, Adamski 5, Rosiak 2, Nogowski 2, Ossowski, Potoczny 3, Landzwojczak 2, Przytuła 3.

Piotrkowianin: Schodowski, Procho - Mróz 2, Woynowski 5, Szopa 3, Kaźmierczak, Swat 4, Nastaj 3, Surosz, Andreou, Sobut 5, Tórz 1, Pacześny 5.

 14 03 2019 mmts214 03 2019 mmts314 03 2019 mmts414 03 2019 mmts514 03 2019 mmts614 03 2019 mmts7